Rototom Reggae Contest Europe 2012
Trwa kolejna edycja plebiscytu Reggae Contest Europe. Do 20 lutego mo¿na g³osowaæ na zespo³y, które maj± szansê wyst±piæ na najwiêkszym europejskim festiwalu reggae - Rototom... wi�cej »

relacje
- 2011 - kwiecieñ (2)
- 2010 - maj (1)
- 2010 - styczeñ (1)
- 2009 - grudzieñ (1)
- 2009 - pa¼dziernik (1)
- 2009 - marzec (2)
- 2009 - luty (2)
- 2009 - styczeñ (1)
- 2008 - grudzieñ (1)
- 2008 - listopad (5)
- 2008 - pa¼dziernik (4)
- 2008 - wrzesieñ (2)
- 2008 - sierpieñ (1)
- 2008 - lipiec (7)
- 2008 - czerwiec (3)
- 2008 - maj (3)
- 2008 - kwiecieñ (1)
- 2008 - styczeñ (1)
- poka¿ wszystkie
Babylon Circus

Babylon Circus
2009-03-28
Zielona Góra
miejsce: klub Roksana
Francuzi z Lyonu po raz kolejny przyjechali do Polski. Tym razem, w ramach trasy promuj±cej najnowsz±, dopiero co wydan± p³ytê La belle etoile, odwiedzili Zielon± Górê. Zespó³ mia³em ju¿ okazjê kilka razy ogl±daæ i co ciekawe, ka¿dy koncert by³ zupe³nie inny. Zielonogórski równie¿. W¶ród wspó³uczestników wyprawy do polskiej stolicy wina, wra¿enia by³y mieszane. Wiêkszo¶æ koncert nieco rozczarowa³, o czym mo¿na przeczytaæ na forum Rudemakera. Ja nale¿ê do grupy zadowolonych. Dlaczego? ¦pieszê wyja¶niæ.
Zespó³ znany jest ze swoich para-teatralnych wystêpów. Mieszanka najró¿niejszych stylów prezentowana w formie spektakli. Ci±g³y ruch na scenie, bogactwo uk³adów choreograficznych, stosowanie poza muzycznych gad¿etów. W Zielonej Górze te wszystkie elementy zosta³y mocno okrojone. Z bardzo prozaicznej przyczyny. Ograniczona rozmiarami scena. Muzycy i sprzêt ledwo siê na niej mie¶cili, a czasem nawet nie. St±d kolizje ludzi ze wzmacniaczami ;). Za to mogli¶my siê przekonaæ, jak wypada muzyka Babilonów w surowym, klubowym wydaniu. Wed³ug mnie bardzo dobrze. Bawi³em siê znakomicie. Mam wra¿enie, ¿e BC maj± zdolno¶æ dostosowywania programu do aktualnie panuj±cych okoliczno¶ci. Przekonuj± o tym dodatkowo relacje pisane i fotograficzne z danego nastêpnego dnia koncertu w Pradze. W o wiele wiêkszym klubie, na du¿ej scenie, dla t³umu widzów, znów pokazali prawdziwe show. Ja jestem zadowolony, ¿e mia³em okazjê poznaæ oba wcielenia kapeli.
Koncert zaczêli od przywitania publiczno¶ci w jêzyku polskim. ¯e czytane z kartki? I tak zrobi³o siê sympatycznie, zw³aszcza i¿ nie ka¿de s³owo dochodzi³o do nas w ³atwej do zrozumienia postaci :). Zaprezentowali g³ównie utwory z nowej p³yty. Du¿o by³o ska i reggae okraszonych tak charakterystycznymi dla nich chanson. Mniej tym razem cygañsko-ba³kañskiego folkloru. Choæ ich parafraza „Ka³asznikowa” jak zwykle doprowadzi³a do amoku. Zabawa przednia, naprawdê my¶lê, ¿e nie ma co narzekaæ.
Koncert zorganizowano w bardzo interesuj±cym klubie. Ciekawe miejsce w samym centrum nowoczesnego osiedla, otoczone mieszkalnymi blokami. Nie mam zastrze¿eñ, zw³aszcza, ¿e bar odpowiednio zaopatrzony, a ceny do przyjêcia, co niestety mia³o swoje uboczne skutki. Ale koncerty ¿±dz± siê swoimi prawami i nikt nie mówi³, ¿e bêdzie lekko :). Frekwencja ¶rednia, aczkolwiek i tak zaskoczy³a mnie na plus. Przy najbli¿szej okazji mam zamiar znowu do Zielonki zawitaæ.
2009-04-12 - jaregpowrót »
Zespó³ znany jest ze swoich para-teatralnych wystêpów. Mieszanka najró¿niejszych stylów prezentowana w formie spektakli. Ci±g³y ruch na scenie, bogactwo uk³adów choreograficznych, stosowanie poza muzycznych gad¿etów. W Zielonej Górze te wszystkie elementy zosta³y mocno okrojone. Z bardzo prozaicznej przyczyny. Ograniczona rozmiarami scena. Muzycy i sprzêt ledwo siê na niej mie¶cili, a czasem nawet nie. St±d kolizje ludzi ze wzmacniaczami ;). Za to mogli¶my siê przekonaæ, jak wypada muzyka Babilonów w surowym, klubowym wydaniu. Wed³ug mnie bardzo dobrze. Bawi³em siê znakomicie. Mam wra¿enie, ¿e BC maj± zdolno¶æ dostosowywania programu do aktualnie panuj±cych okoliczno¶ci. Przekonuj± o tym dodatkowo relacje pisane i fotograficzne z danego nastêpnego dnia koncertu w Pradze. W o wiele wiêkszym klubie, na du¿ej scenie, dla t³umu widzów, znów pokazali prawdziwe show. Ja jestem zadowolony, ¿e mia³em okazjê poznaæ oba wcielenia kapeli.
Koncert zaczêli od przywitania publiczno¶ci w jêzyku polskim. ¯e czytane z kartki? I tak zrobi³o siê sympatycznie, zw³aszcza i¿ nie ka¿de s³owo dochodzi³o do nas w ³atwej do zrozumienia postaci :). Zaprezentowali g³ównie utwory z nowej p³yty. Du¿o by³o ska i reggae okraszonych tak charakterystycznymi dla nich chanson. Mniej tym razem cygañsko-ba³kañskiego folkloru. Choæ ich parafraza „Ka³asznikowa” jak zwykle doprowadzi³a do amoku. Zabawa przednia, naprawdê my¶lê, ¿e nie ma co narzekaæ.
Koncert zorganizowano w bardzo interesuj±cym klubie. Ciekawe miejsce w samym centrum nowoczesnego osiedla, otoczone mieszkalnymi blokami. Nie mam zastrze¿eñ, zw³aszcza, ¿e bar odpowiednio zaopatrzony, a ceny do przyjêcia, co niestety mia³o swoje uboczne skutki. Ale koncerty ¿±dz± siê swoimi prawami i nikt nie mówi³, ¿e bêdzie lekko :). Frekwencja ¶rednia, aczkolwiek i tak zaskoczy³a mnie na plus. Przy najbli¿szej okazji mam zamiar znowu do Zielonki zawitaæ.
2009-04-12 - jaregpowrót »