Diana Levi & Upbeat Quartet w Tygmoncie! 2012-02-23, Warszawa

Ska vs. Reggae vs. Digital Dub z elektryzuj±cym ¿eñskim wokalem? Eksperymentatorzy oko³o jamajskich brzmieñ spod znaku ska, rocksteady i jazzu zaprosili do wspólnych wystêpów Dianê... wi�cej »

reklama

Allegro - najwiêksze aukcje internetowe, najni¿sze ceny! Kup i sprzedaj!

Pan Profeska

Pan Profeska

Pan Profeska
2008-10-07
Warszawa
miejsce: CDQ

7 pa¼dziernika w warszawskim klubie CDQ odby³ siê koncert zespo³u Pan Profeska. Z wydarzeniem tym wi±za³em spore nadzieje. Co prawda dotychczas ani razu nie by³o mi dane zaobserwowaæ ich grania w wersji live, wiêc nie za bardzo wiedzia³em czego powinienem siê spodziewaæ, jednak w zwi±zku z moim mocno sentymentalnym podej¶ciem do ich starszych kawa³ków we wtorkowy wieczór ochoczo uda³em siê do klubu, szczególnie ¿e koncertowy harmonogram Pana Profeski nie nale¿y do specjalnie napietych i ciê¿ko wyczuæ kiedy nada¿y³aby siê kolejna okazja.

Wstyd siê przyznaæ, ale pocz±tek wystêpu umkn±³ mi zupe³nie, jak mi pó¼niej doniesiono, razem z w³a¶ciwie jedynym kawa³kiem z ich repertuaru, który utkwi³ mi w pamiêci ³adnych kilka lat temu. Mowa tu oczywi¶cie o "Skierniewicach". Trudno, mo¿e nastêpnym razem. Kiedy wiêc wstrzeli³em siê pod scenê, publiczno¶æ sprawia³a ju¿ wra¿enie nieco rozgrzanej, a warto dodaæ, ¿e jak na ¶rodek tygodnia i niezbyt intensywn± reklamê zjawi³a siê w CDQ ca³kiem licznie. W ¿adnym wypadku nie mogê powiedzieæ, ¿ebym by³ znawc± dokonañ zespo³u, natomiast we wtorkowym secie z ca³± pewno¶ci± sporo by³o numerów których nigdy nie s³ysza³em, a najprawdopodobniej znajd± siê na debiutanckim kr±¿ku, którego premiera ju¿ dziesi±tego pa¼dziernika. Rzecz jasna nie zabrak³o i bardziej znanych numerów jak np "Kameleon", które spotka³y siê z ca³kiem entuzjastycznym przyjêciem.

Czas jednak na kilka s³ów o samym graniu. Obecny sk³ad z ca³± pewno¶ci± jest jak najbardziej profesjonalny. Zreszt± jego cz³onkowie zasilaj± na co dzieñ zespo³y takie jak T.LOVE, Szwagier Kolaska, Daab, czy Sidney Polak, ciê¿ko wiêc oczekiwaæ amatorszczyzny. Widaæ, ¿e ludzie robi±cy tê muzykê znaj± siê na tym co robi±. Widaæ te¿ ¿e maj± z tego z tego du¿± frajdê. Problem w tym, ¿e nie koniecznie maj± na to wszystko ciekaw± koncepcjê. Co z tego, ¿e cztery dête potrafi± zabrzmieæ naprawdê imponuj±co, co z tego, ¿e trzy gitary i klawisze maj± obs³ugê, której niejeden zespó³ móg³by pozazdro¶ciæ, kiedy s³uchaj±c ich grania mia³em poczucie wpl±tania w pêtlê czasow±, która podstêpnie przenios³a mnie piêæ lat wstecz. Wtedy pewnie by mi siê spodoba³o, sêk w tym ¿e wraz z up³ywem tych piêciu lat zespó³, poza oczywistym doszlifowaniem umiejêtno¶ci, nie zrobi³ najmniejszego kroku naprzód. A szkoda, bo potencja³ jest wrêcz kolosalny, co widaæ by³o przede wszystkim przy klasycznych coverach. Momentami zespó³ potrafi³ osi±gn±æ brzmienie, którego nie powstydzi³y by siê kapele na ¶wiatowym poziomie, jak choæby New York Ska-Jazz Ensemble. Momentami, krótkimi niestety. Reszta up³ywa³a pod znakiem przeciêtnego ska-reggae, do którego okre¶lenie "studenciackie" pasuje jak ula³. Na plus warto zauwa¿yæ epizodyczne pojawienie siê na scenie pani o ca³kiem mi³ym g³osie, która w po³±czeniu z wokalem Maria spisa³a siê lepiej ni¿ dobrze, jednak to niestety za ma³o, by zniknê³o rozczarowanie.

Pozwolê sobie wstrzymaæ siê z definitywnym werdyktem na temat grupy do momentu przes³uchania p³yty, jednak obawiam siê, ¿e mo¿e jej byæ co najmniej ciê¿ko zaspokoiæ moje zapotrzebowanie na dobre ska z Polski. Niezale¿nie jednak od ostatecznego wyniku sesji nagraniowej bardzo chcia³bym, ¿eby "Pan Profeska" po 10 latach grania znalaz³ w sobie natchnienie do zaistnienia jako co¶ wiêcej ni¿ kolejny zespó³ m³odzie¿owy. Bo mo¿e, pytanie czy zechce.

2008-10-08 - DirtyFingerpowrót »