FIRE CORNER !! REGGAE / SOUL ALL- NIGHTER !! VOL.4
2012-02-25, Olsztyn
Szykuje siê kolejna wycieczka w g³±b reggae, ska, soulu i rocksteady. Przez ten magiczny ¶wiat muzyki poprowadz± Ciê stali przewodnicy - Husky, Danny Mod i Real Cool Sound. Bilet... wi�cej »

recenzje
- 2011 - grudzieñ (2)
- 2011 - luty (1)
- 2010 - pa¼dziernik (1)
- 2010 - wrzesieñ (1)
- 2010 - kwiecieñ (1)
- 2010 - styczeñ (1)
- 2009 - grudzieñ (1)
- 2009 - pa¼dziernik (1)
- 2009 - kwiecieñ (5)
- 2009 - marzec (5)
- 2009 - luty (1)
- 2008 - grudzieñ (1)
- 2008 - wrzesieñ (4)
- 2008 - sierpieñ (1)
- 2008 - lipiec (1)
- 2008 - czerwiec (3)
- poka¿ wszystkie
The Puppini Sisters - The Rise & Fall of Ruby Woo

The Puppini Sisters - The Rise & Fall of Ruby Woo
„The Rise & Fall of Ruby Woo” to drugi album londyñskiego tria, w sk³ad którego wchodz± dwie Brytyjki, Stephanie O’Brien i Kate Mullins, oraz W³oszka – Marcella Puppini. Choæ wszystkie oprócz ¶piewania graj± tak¿e na instrumentach wspomaga je trzech instrumentalistów: kontrabasista „Mister Mister”, obs³uguj±cy fortepian oraz instrumenty perkusyjne „Two Toms” oraz „Ol’ Mar” graj±cy na gitarze, mandolinie i pandeiro. Ich udzia³ ma niebagatelny wp³yw na brzmienie albumu, wszak przekrój instrumentarium jest do¶æ szeroki - od kontrabasu, poprzez skrzypce, po trójk±t.
Ju¿ patrz±c na ok³adkê mo¿na domy¶liæ siê, ¿e bêdziemy mieli do czynienia z retro. I tak w rzeczywisto¶ci jest. Jednak, o ile s³owo „retro” w wielu przypadkach brzmieæ mo¿e jak zarzut, w tym tak nie jest. The Puppini Sisters inspiruj± siê latami 30. i 40., zarówno je¶li chodzi o muzykê, jak i modê. Ich muzyka to swoisty amalgamat, w którym jazzuj±cy swing miesza siê z muzyk± wykonywan± przez amerykañskie ¿eñskie grupy wokalne, popularne zw³aszcza w okresie powojennym. Wszystko to doprawione jest bardziej wspó³czesnymi brzmieniami.
S³uchaj±c p³yty „The Rise & Fall of Ruby Woo” ca³y czas po g³owie chodzi³a mi my¶l: „ju¿ to gdzie¶ s³ysza³em”. Nic dziwnego, bo jak siê pó¼niej okaza³o wiêkszo¶æ utworów znajduj±cych siê na p³ycie mieli¶my ju¿ okazjê s³yszeæ w niejednym wykonaniu. Czego tu nie ma? S± tu utwory (skomponowane lub wykonywane) przez takich artystów jak: R.E.M., Barry Manilow, Louis Armstrong czy Beyonce Knowles.
Nie ma sensu opisywaæ ka¿dego utworu, wiêc poprzestanê na kilku, które wyró¿niaj± siê spo¶ród reszty (przek³adaj±c na bardziej zrozumia³y jêzyk – te, które najbardziej mi siê podobaj±).
Na uwagê zas³uguje zw³aszcza "Soho Nights", pierwszy na p³ycie oryginalny utwór zespo³u. Prawdopodobnie zawarto w nim autobiograficzne tre¶ci. Mo¿emy dowiedzieæ siê, ¿e to w Soho ¿ycie by³o piêkn± gr±, to tam tañczono jak g³upcy, jednak czy historia ta pobudzi do tañca s³uchaczy? Wed³ug mnie tak.
Do najlepszych utworów na p³ycie nale¿y tak¿e "Crazy in Love". Orygina³, ¶piewany przez Beyonce i rapera Jay-Z, kilka lat temu odniós³ niesamowity sukces, zdobywaj±c pierwsze miejsca na listach przebojów i bij±c rekordy sprzeda¿y. Wersja The Puppini Sisters na szczê¶cie niewiele ma wspólnego z pierwowzorem. Do¶æ powiedzieæ, ¿e wykorzystano tu m.in. skrzypce, na których gra Steph O'Brien. P³ytê warto kupiæ chocia¿by dla tego utworu.
Zatrzymajmy siê na d³u¿sz± chwilê przy "It Don't Mean a Thing If It Ain't Got That Swing", skomponowanym w 1931 r. przez Duke'a Ellingtona, a przed "siostrami" ¶piewanym przez takie tuzy ¶wiatowego jazzu, jak Ella Fitzgerald, Nina Simone, czy Django Reinhardt. Cz³onkinie The Puppini Sisters s± absolwentkami londyñskiego konserwatorium muzycznego Trinity Colege of Music, wiêc nie mo¿na im zarzuciæ muzycznej ignorancji, lecz czy wystarczy to, by mierzyæ siê z Ell± - nie bez przyczyny nazywan± "First Lady of Song"? Porównañ "siostry" nie unikn±.
Teraz czas pomarudziæ. Podstawowym zarzutem jest to, ¿e na p³ycie dominuj± covery. Szkoda, bo utworów napisanych przez The Puppini Sisters s³ucha siê bardzo dobrze, jednak¿e ma siê wra¿enie, ¿e s± one tylko dodatkiem. Dla mnie cover, nawet najlepiej zaaran¿owany, to tylko cover. Jak¿e wymowny jest fakt, i¿ na ok³adce nie zaznaczono kto napisa³ utwory ¶piewane przez "siostry", dla mnie jest to spore nadu¿ycie.
Debiutancka p³yta zespo³u "Betcha Bottom Dollar" sk³ada³a siê wy³±cznie z interpretacji cudzych utworów, tak wiêc widaæ tendencjê spadkow±. Chcia³bym, aby na kolejnej p³ycie to cudze utwory by³y w mniejszo¶ci, by by³y swego rodzaju wisienk± na torcie.
P³yty s³ucha siê przyjemnie, jednak nie pozostaje w pamiêci na d³u¿ej. W³a¶nie to jest drugim zarzutem Po przes³uchaniu debiutanckiego albumu, nawet po roku, w g³owie siedzia³y mi "Mr Sandman", "Tu Vuo Fa L'Americano" i "Jeepers Creepers". Tutaj niestety tak nie jest. No, mo¿e ma³ym wyj±tkiem bêdzie "Soho Nights".
Posiadana przeze mnie p³yta to "wydanie polskie", czyli w porównaniu do miêdzynarodowego do¶æ okrojone (chodzi g³ownie o objêto¶æ wk³adki). W tym przypadku brakuje tak¿e jednego utworu - "Don't Sit Under The Apple Tree". Co¶ za co¶. Ni¿sza cena, ale ubo¿sze wydanie.
¯a³ujê, ¿e w 2008 r. nie by³o mi dane pojechaæ na koncert The Puppini Sisters. Có¿, trzeba mieæ nadziejê, ¿e jeszcze zawitaj± do naszego kraju.
Koñcowa ocena p³yty: 3,5/5
2010-01-21 - Raulpowrót »
Ju¿ patrz±c na ok³adkê mo¿na domy¶liæ siê, ¿e bêdziemy mieli do czynienia z retro. I tak w rzeczywisto¶ci jest. Jednak, o ile s³owo „retro” w wielu przypadkach brzmieæ mo¿e jak zarzut, w tym tak nie jest. The Puppini Sisters inspiruj± siê latami 30. i 40., zarówno je¶li chodzi o muzykê, jak i modê. Ich muzyka to swoisty amalgamat, w którym jazzuj±cy swing miesza siê z muzyk± wykonywan± przez amerykañskie ¿eñskie grupy wokalne, popularne zw³aszcza w okresie powojennym. Wszystko to doprawione jest bardziej wspó³czesnymi brzmieniami.
S³uchaj±c p³yty „The Rise & Fall of Ruby Woo” ca³y czas po g³owie chodzi³a mi my¶l: „ju¿ to gdzie¶ s³ysza³em”. Nic dziwnego, bo jak siê pó¼niej okaza³o wiêkszo¶æ utworów znajduj±cych siê na p³ycie mieli¶my ju¿ okazjê s³yszeæ w niejednym wykonaniu. Czego tu nie ma? S± tu utwory (skomponowane lub wykonywane) przez takich artystów jak: R.E.M., Barry Manilow, Louis Armstrong czy Beyonce Knowles.
Nie ma sensu opisywaæ ka¿dego utworu, wiêc poprzestanê na kilku, które wyró¿niaj± siê spo¶ród reszty (przek³adaj±c na bardziej zrozumia³y jêzyk – te, które najbardziej mi siê podobaj±).
Na uwagê zas³uguje zw³aszcza "Soho Nights", pierwszy na p³ycie oryginalny utwór zespo³u. Prawdopodobnie zawarto w nim autobiograficzne tre¶ci. Mo¿emy dowiedzieæ siê, ¿e to w Soho ¿ycie by³o piêkn± gr±, to tam tañczono jak g³upcy, jednak czy historia ta pobudzi do tañca s³uchaczy? Wed³ug mnie tak.
Do najlepszych utworów na p³ycie nale¿y tak¿e "Crazy in Love". Orygina³, ¶piewany przez Beyonce i rapera Jay-Z, kilka lat temu odniós³ niesamowity sukces, zdobywaj±c pierwsze miejsca na listach przebojów i bij±c rekordy sprzeda¿y. Wersja The Puppini Sisters na szczê¶cie niewiele ma wspólnego z pierwowzorem. Do¶æ powiedzieæ, ¿e wykorzystano tu m.in. skrzypce, na których gra Steph O'Brien. P³ytê warto kupiæ chocia¿by dla tego utworu.
Zatrzymajmy siê na d³u¿sz± chwilê przy "It Don't Mean a Thing If It Ain't Got That Swing", skomponowanym w 1931 r. przez Duke'a Ellingtona, a przed "siostrami" ¶piewanym przez takie tuzy ¶wiatowego jazzu, jak Ella Fitzgerald, Nina Simone, czy Django Reinhardt. Cz³onkinie The Puppini Sisters s± absolwentkami londyñskiego konserwatorium muzycznego Trinity Colege of Music, wiêc nie mo¿na im zarzuciæ muzycznej ignorancji, lecz czy wystarczy to, by mierzyæ siê z Ell± - nie bez przyczyny nazywan± "First Lady of Song"? Porównañ "siostry" nie unikn±.
Teraz czas pomarudziæ. Podstawowym zarzutem jest to, ¿e na p³ycie dominuj± covery. Szkoda, bo utworów napisanych przez The Puppini Sisters s³ucha siê bardzo dobrze, jednak¿e ma siê wra¿enie, ¿e s± one tylko dodatkiem. Dla mnie cover, nawet najlepiej zaaran¿owany, to tylko cover. Jak¿e wymowny jest fakt, i¿ na ok³adce nie zaznaczono kto napisa³ utwory ¶piewane przez "siostry", dla mnie jest to spore nadu¿ycie.
Debiutancka p³yta zespo³u "Betcha Bottom Dollar" sk³ada³a siê wy³±cznie z interpretacji cudzych utworów, tak wiêc widaæ tendencjê spadkow±. Chcia³bym, aby na kolejnej p³ycie to cudze utwory by³y w mniejszo¶ci, by by³y swego rodzaju wisienk± na torcie.
P³yty s³ucha siê przyjemnie, jednak nie pozostaje w pamiêci na d³u¿ej. W³a¶nie to jest drugim zarzutem Po przes³uchaniu debiutanckiego albumu, nawet po roku, w g³owie siedzia³y mi "Mr Sandman", "Tu Vuo Fa L'Americano" i "Jeepers Creepers". Tutaj niestety tak nie jest. No, mo¿e ma³ym wyj±tkiem bêdzie "Soho Nights".
Posiadana przeze mnie p³yta to "wydanie polskie", czyli w porównaniu do miêdzynarodowego do¶æ okrojone (chodzi g³ownie o objêto¶æ wk³adki). W tym przypadku brakuje tak¿e jednego utworu - "Don't Sit Under The Apple Tree". Co¶ za co¶. Ni¿sza cena, ale ubo¿sze wydanie.
¯a³ujê, ¿e w 2008 r. nie by³o mi dane pojechaæ na koncert The Puppini Sisters. Có¿, trzeba mieæ nadziejê, ¿e jeszcze zawitaj± do naszego kraju.
Koñcowa ocena p³yty: 3,5/5
2010-01-21 - Raulpowrót »