"Enjoy Yourself" Ska Reggae Party 2012-02-18, £ód¼

Enjoy Yourself czyli gor±ca jamajska impreza w ostatni± sobotê karnawa³u. Do czerwono¶ci rozgrzej± parkiet selekcj± karaibskich szlagierów: gospodarz imprezy Hot Shot Sound oraz... wi�cej »

reklama

Allegro - najwiêksze aukcje internetowe, najni¿sze ceny! Kup i sprzedaj!

The Bartenders - EP

The Bartenders - EP

The Bartenders - EP

Ponad dwa i pó³ roku musia³o min±æ od pierwszego koncertu, by zespo³owi The Bartenders uda³o siê wydaæ pierwsze nagranie. Okaza³o siê ono zawieraj±c± trzy kawa³ki EP-k± wydan± w formie zgrabnego digipacka, która jedynie podsyca apetyt na prezentowane przez zespó³ granie i zdecydowanie nie zaspokaja zwi±zanego z nim pragnienia. Niezale¿nie od faktu, ¿e sesja nagraniowa mia³a miejsce pod koniec 2007 roku, sk³ad uleg³ od tamtej pory widocznym zmianom, a poziom muzyczny bandu poszybowa³ w górê, wszystkie trzy numery prezentuj± siê naprawdê imponuj±co. Warto zaznaczyæ, ¿e s± to w pe³ni autorskie kompozycje co cieszy tym bardziej, ¿e Bartenders przyzwyczaili nas do równie czêstego, co umiejêtnego korzystania z pojêcia 'cover'.

Ju¿ pierwszy na p³ycie kawa³ek "I need You" daje niez³e pojêcie o mo¿liwo¶ciach zespo³u. Przerewelacyjne bujanie w ca³kiem konkretnym, wbrew pierwszym wra¿eniom, tempie idealnie komponuje siê z g³osem wokalisty, który w ci±gu kilku ostatnich lat poczyni³ niewiarygodne wrêcz postêpy. Pomy¶leæ, ¿e kiedy¶ namawiany przez cz³onków BiBi Ribozo & The Banditos do spróbowania swoich si³ na polu wokalnym odpowiedzia³ co¶ w stylu "Wiecie, ja mogê spróbowaæ, ale nigdy nie ¶piewa³em, wiêc naprawdê niczego nie obiecujê". Dzisiaj ju¿ nie trzeba niczego obiecywaæ i nawet je¶li muzyczni pury¶ci przyczepi± siê do jaki¶ nieczysto¶ci, fakt pozostaje faktem, ¿e Wirus doskonale sprawdza siê w roli ¶piewaj±cego lidera zarówno na koncertach jak i na opisywanym kr±¿ku, czy raczej w jego pierwszym utworze, jako ¿e resztê materia³u stanowi± brzmienia czysto instrumentalne.

Reszta zespo³u rzecz jasna nie pozostaje w tyle. Sekcja rytmiczna spisuje siê wrêcz rewelacyjnie. Wyrazistych klawiszy niejeden zespó³ móg³by pozazdro¶ciæ, a solówki cz³onków sekcji dêtej przyprawiaj± o dreszcze. Szczególnie polecam uwa¿ne przys³uchanie siê tenorowemu saksofonowi i towarzysz±cym mu d¼wiêkom w ostatnim na p³ycie "Late". Drug±, nie wspomnian± dot±d pozycjê na EP-ce stanowi towarzysz±cy Bartendersom praktycznie od pocz±tku dzia³alno¶ci "Foton 4 a.m.". Jest to ujêty w bardzo zgrabn± i chwytliw± melodiê popis mo¿liwo¶ci The Bartenders, w którym nie brak wszelkiego rodzaju solówek, ¶wietnie pokazuj±cy jak powinno brzmieæ ska-jazzowe granie w wykonaniu profesjonalistów.

Warto zaznaczyæ, ¿e p³yta zasadniczo nie koñczy siê. Nie mam tu na my¶li w³±czenia opcji zapêtlonego odtwarzania, czego przy niespe³na piêtnastominutowej playli¶cie si³± rzeczy nie da³o siê unikn±æ. Otó¿ zamykaj±ce EP-kê "Late" zostaje po prostu powoli wyciszone podczas niezwykle rytmicznie brzmi±cej sekwencji. Nie wiem czy to zamierzone dzia³anie marketingowe, mi takie rozwi±zanie do¶æ dos³ownie kojarzy siê z d¼wiêkami werbli maj±cych nas przygotowaæ na wiêcej. Miejmy nadziejê, ¿e tym razem nie bêdzie trzeba a¿ tyle czekaæ.

Na koniec nale¿y wspomnieæ, ¿e nagranie jako ca³o¶æ naprawdê fantastycznie brzmi. W ka¿dym d¼wiêku czuæ pracê w³o¿on± w produkcyjne dopieszczenie materia³u, tym bardziej polecam s³uchawki, by móc w pe³ni doceniæ te dodatkowe walory, jak¿e nieraz obce w polskich produkcjach. W tym miejscu czas na jeszcze jedn±, oby nie przedwczesn± i zbyt optymistyczn± uwagê. Po d³u¿szym namy¶le, bazuj±c na tych trzech nagranych ju¿ dawno utworach, dochodzê do wniosku, ¿e planowany jeszcze na ten rok longplay ma szanse byæ prawdziwym hitem, i to takim który nie tylko podbije serca polskich ska-fanów, ale znajdzie swoich odbiorców równie¿ za granic±. Ostatnie koncerty udowadniaj± miêdzynarodowy poziom zespo³u, czemu wiêc p³yta mia³a by byæ inna. Na razie pozostaje kontemplowaæ sk±p± choæ zacn± selekcjê EP-ki i czekaæ na wiêcej. Oby nie za d³ugo.


2009-03-28 - DirtyFingerpowrót »