Las Melinas
2012-02-10, Zielona Góra
Zapraszamy na koncert niesamowitej kapeli - Las Melinas !!! Zespó³ o potê¿nym sk³adzie, brzmieniu i energii. Bardzo skoczne i ¿wawe utwory w rytmach reggae/ ska / swing porusz±... wi�cej »

recenzje
- 2011 - grudzieñ (2)
- 2011 - luty (1)
- 2010 - pa¼dziernik (1)
- 2010 - wrzesieñ (1)
- 2010 - kwiecieñ (1)
- 2010 - styczeñ (1)
- 2009 - grudzieñ (1)
- 2009 - pa¼dziernik (1)
- 2009 - kwiecieñ (5)
- 2009 - marzec (5)
- 2009 - luty (1)
- 2008 - grudzieñ (1)
- 2008 - wrzesieñ (4)
- 2008 - sierpieñ (1)
- 2008 - lipiec (1)
- 2008 - czerwiec (3)
- poka¿ wszystkie
Wersja De Lux

Wersja De Lux
Rok 2008 trzeba chyba bêdzie zapamiêtaæ jako wyj±tkowy w rozwoju polskiej sceny ska. W³a¶nie ukaza³a siê kolejna p³yta z t± muzyk±, a to za spraw± debiutanckiego albumu Wersji De Lux.
Gdynianie swoj± twórczo¶æ definiuj± jako mieszankê ska, rock’n’rolla, swingu i reggae. Hm, szczerze mówi±c jako¶ tego swingu nie potrafiê siê dos³uchaæ. No, mo¿e trochê w Dancing. Bardziej odpowiada mi okre¶lenie stylu zamieszczone na plakacie zapowiadaj±cym koncert, który promowa³ wydawnictwo, mianowicie 2 Tone. Jak zwa³, tak zwa³. Najwa¿niejsze, ¿e otrzymali¶my 13 utworów opartych na charakterystycznym, zachêcaj±cym do tañca i zabawy rytmie.
Zespó³ stanowi 9 osób, w tym rozbudowana sekcja dêta, z³o¿ona z trzech saksofonów i tr±bki. No w³a¶nie. Powoli staje siê norm± w¶ród naszych kapel, ¿e ilo¶æ niekoniecznie przek³ada siê na jako¶æ. Có¿ z tego, ¿e instrumentów dmuchanych du¿o, skoro na ogó³ graj± unisono jednostajnym d¼wiêkiem. W takiej sytuacji spokojnie wystarczy³by jeden saksofon do podawania rytmu i zagrania od czasu do czasu solówki, w rodzaju tej pojawiaj±cej siê w otwieraj±cym p³ytê Rock You czy nastêpnym Are You Ready?. Co ciekawe, Wersja potrafi wykorzystaæ potencja³ drzemi±cy w dêciakach. Proponujê pos³uchaæ Mr Sugar, chyba mój ulubiony utwór na tym kr±¿ku, lub zamykaj±cy go Doll. W ogóle odnoszê wra¿enie, ¿e im bli¿ej koñca, tym utwory coraz lepsze, a zespó³ wyra¼nie siê rozkrêca. Kolejny z moich faworytów We Don’t Care oznaczony jest 11. indeksem. Nie mam za to zastrze¿eñ do klawiszy, bardzo wzbogacaj±cych materiê d¼wiêkow± wydawnictwa. Równie¿ do gitary, choæ dawkowane od czasu do czasu solówki wypadaj± ciekawiej ni¿ partie rytmiczne.
Wszystkie teksty s± ¶piewane po angielsku. A ¿e docieraj± one do nas za po¶rednictwem g³osu ¿eñskiego, tym lepiej. Nie ma to jak wokalistka w kapeli ska. Na koniec wspomnê jeszcze o coverach, które zosta³y bardzo dobrze przygotowane. Mi najbardziej podoba siê On My Radio Selectera, choæ wcale nie s± gorsze KKK Ramonesów (The KKK took me baby away) i Call Me Blondie.
P³yta ma interesuj±c± oprawê graficzn±. Wydana jest w rozk³adanym digipacku i zaopatrzona w bogato ilustrowan± ksi±¿eczkê z tekstami. Nie pozostaje nic innego jak wej¶æ w jej posiadanie, s³uchaæ i mieæ nadziejê, ¿e nie bêdzie ostatni± w dorobku zespo³u, który do czasu wydania kolejnej poprawi technikê gry tak, by nie by³o ju¿ do czego siê przyczepiæ. Tego zespo³owi, Wam i sobie ¿yczê.
Burning Chords BC10
2008-09-22 - jaregpowrót »
Gdynianie swoj± twórczo¶æ definiuj± jako mieszankê ska, rock’n’rolla, swingu i reggae. Hm, szczerze mówi±c jako¶ tego swingu nie potrafiê siê dos³uchaæ. No, mo¿e trochê w Dancing. Bardziej odpowiada mi okre¶lenie stylu zamieszczone na plakacie zapowiadaj±cym koncert, który promowa³ wydawnictwo, mianowicie 2 Tone. Jak zwa³, tak zwa³. Najwa¿niejsze, ¿e otrzymali¶my 13 utworów opartych na charakterystycznym, zachêcaj±cym do tañca i zabawy rytmie.
Zespó³ stanowi 9 osób, w tym rozbudowana sekcja dêta, z³o¿ona z trzech saksofonów i tr±bki. No w³a¶nie. Powoli staje siê norm± w¶ród naszych kapel, ¿e ilo¶æ niekoniecznie przek³ada siê na jako¶æ. Có¿ z tego, ¿e instrumentów dmuchanych du¿o, skoro na ogó³ graj± unisono jednostajnym d¼wiêkiem. W takiej sytuacji spokojnie wystarczy³by jeden saksofon do podawania rytmu i zagrania od czasu do czasu solówki, w rodzaju tej pojawiaj±cej siê w otwieraj±cym p³ytê Rock You czy nastêpnym Are You Ready?. Co ciekawe, Wersja potrafi wykorzystaæ potencja³ drzemi±cy w dêciakach. Proponujê pos³uchaæ Mr Sugar, chyba mój ulubiony utwór na tym kr±¿ku, lub zamykaj±cy go Doll. W ogóle odnoszê wra¿enie, ¿e im bli¿ej koñca, tym utwory coraz lepsze, a zespó³ wyra¼nie siê rozkrêca. Kolejny z moich faworytów We Don’t Care oznaczony jest 11. indeksem. Nie mam za to zastrze¿eñ do klawiszy, bardzo wzbogacaj±cych materiê d¼wiêkow± wydawnictwa. Równie¿ do gitary, choæ dawkowane od czasu do czasu solówki wypadaj± ciekawiej ni¿ partie rytmiczne.
Wszystkie teksty s± ¶piewane po angielsku. A ¿e docieraj± one do nas za po¶rednictwem g³osu ¿eñskiego, tym lepiej. Nie ma to jak wokalistka w kapeli ska. Na koniec wspomnê jeszcze o coverach, które zosta³y bardzo dobrze przygotowane. Mi najbardziej podoba siê On My Radio Selectera, choæ wcale nie s± gorsze KKK Ramonesów (The KKK took me baby away) i Call Me Blondie.
P³yta ma interesuj±c± oprawê graficzn±. Wydana jest w rozk³adanym digipacku i zaopatrzona w bogato ilustrowan± ksi±¿eczkê z tekstami. Nie pozostaje nic innego jak wej¶æ w jej posiadanie, s³uchaæ i mieæ nadziejê, ¿e nie bêdzie ostatni± w dorobku zespo³u, który do czasu wydania kolejnej poprawi technikê gry tak, by nie by³o ju¿ do czego siê przyczepiæ. Tego zespo³owi, Wam i sobie ¿yczê.
Burning Chords BC10
2008-09-22 - jaregpowrót »