Las Melinas 2012-02-10, Zielona Góra

Zapraszamy na koncert niesamowitej kapeli - Las Melinas !!! Zespó³ o potê¿nym sk³adzie, brzmieniu i energii. Bardzo skoczne i ¿wawe utwory w rytmach reggae/ ska / swing porusz±... wi�cej »

reklama

Allegro - najwiêksze aukcje internetowe, najni¿sze ceny! Kup i sprzedaj!

Hoodska Explosive - The Misleading

Hoodska Explosive - The Misleading

Hoodska Explosive - The Misleading

W zwi±zku ze zbli¿aj±cym siê warszawskim koncertem Tel-Aviv'skiego zespo³u Hoodska Explosive zupe³nie niechc±cy wpad³a w moje rêce ich debiutancka p³yta "The Misleading". Zanim jednak o albumie, s³ów kilka o samym zespole, którego pocz±tki siêgaj± roku 2004. Wtedy to pó¼niejszy basista i wokalista grupy, Haggai Zehavi w zamian za nowy tatua¿ podj±³ siê napisania piosenki. Tak w³a¶nie powsta³o "Skin Ink in Ska", od którego wszystko siê zaczê³o. Kiedy kawa³ek zosta³ ju¿ napisany, pojawi³o siê jak¿e zaskakuj±ce zapotrzebowanie na zespó³, który móg³by go zagraæ. Ideê grania tradycyjnego ska ochoczo podchwycili Yoav Elkayam (bêbny) i Ido Blaustein (perkusja). W przeci±gu ponad roku, po rozmaitych zmianach personalnych uda³o siê sformowaæ ostateczny sk³ad, w którym nie zabrak³o sekcji dêtej (Alon Shacham - saksofon, Nimrod Talmon - puzon) i klawiszy (Lior Romano). Sk³ad ze swoj± gitar± uzupe³ni³ jeszcze Benny "Benon" Matalon i zespó³ po pierwszej serii koncertów w towarzystwie Los Caparos zacz±³ my¶leæ o wydaniu p³yty.

Realizacja tego przedsiêwziêcia sukcesem zakoñczy³a siê dopiero w styczniu 2008, by kilka miesiêcy pó¼niej w formie dwup³ytowego albumu "Misleading" trafiæ do mojego odtwarzacza. Ca³kiem zgrabnie wydana, opatrzona licznymi zdjêciami z zaprzyja¼nionego z zespo³em studia tatua¿u, a w ¶rodku dwa kr±¿ki pe³ne ska rodem z Izraela. Je¿eli dobrze interpretujê intencje autorów, cd zatytu³owany "Session I" ma tu pe³niæ rolê dania g³ównego. Nie brak na nim intensywnych, szybkich kawa³ków, o mocno przebojowym potencjale. Ju¿ otwieraj±cy album "Skin-ink in Ska", o którym pisa³em wcze¶niej, nie¼le prezentuje mo¿liwo¶ci muzyczne Hoodska Explosive i jednocze¶nie wskazuje na rodzaj repertuaru, w którym kapela czuje siê najlepiej. ¦wietnie zagrane tradycyjne brzmienia po³±czone z elementami ska-jazzowymi to w³a¶nie g³ówny powód, dla którego zespó³ wyra¼nie wyró¿nia siê na tle konkurencji. W tego typu stylistykê wpisuje siê równie¿ tytu³owe "Misleading", jednak z przykro¶ci± muszê stwierdziæ, ¿e pierwszy kr±¿ek zdominowany jest przez w±tpliwej nieraz jako¶ci, prza¶no-brzmi±ce popisy wokalne i granie, do którego momentami idealnie wrêcz pasuje okre¶lenie "byle szybciej i do przodu". Warto wyja¶niæ, ¿e mimo przyjêcia tej nie koniecznie rozumiej±cej siê z moim uchem konwencji, zespó³ ca³y czas instrumentalnie trzyma bardzo wysoki poziom, co w sporym stopniu rekompensuje braki kompozycyjne. Pomimo pewnych obiekcji jestem wiêc przekonany, ¿e kawa³ki takie jak za¶piewane w jidish "Avraham Family", czy wzbogacone o ¿eñski wokal "Trouble To A Mon" znajd± swoich zwolenników.

Drugi kr±¿ek dobitnie udowadnia, ¿e zespó³ je¶li chce to potrafi i to w najlepszym stylu. Fakt, ¿e zosta³ nagrany nieco pó¼niej, bo latem 2007 roku, pozwala mieæ nadzieje ¿e bêdzie to sta³a tendencja w rozwoju muzycznym Hoodska Explosive. Brak tu irytuj±cych wokali z pierwszej ods³ony. Wszystko opiera siê na ¶wietnie dopracowanym, zdecydowanie bardziej stonowanym, tradycyjnym, instrumentalnym brzmieniu. Rewelacyjne klawisze w "Cigarette", "The Whistle" przywodz±cy na my¶l dokonania New York Ska-Jazz Ensemble, pe³ne wschodnich rytmów "Come Let's Bussa!", popisowy wrêcz saksofon w nieco melancholijnej "Russian Sleeping Song", czy kubañska aran¿acja "Skin-Ink In Ska", to wszystko sprawia ¿e w zapomnienie odchodz± niewypa³y wokalne w stylu "%$#&#!!!" z kr±¿ka numer jeden. Gdyby nie serwowane nam w obu przypadkach do¶æ charakterystyczne, wschodnie, nieco egzotyczne brzmienie mo¿na by pomy¶leæ, ¿e "Session II" nagra³ zupe³nie inny zespó³. I co¶ w tym chyba jest, jak wynika z rozpiski sk³adu zespo³u na ok³adce albumu, w nagrywaniu "Session I", od kwietnia 2006, uczestniczyli muzycy, których w obecnym sk³adzie ju¿ od jakiego¶ czasu nie ma. Skwitowaæ to mogê tylko w jeden sposób - zmiany najwyra¼niej by³y jak najbardziej s³uszne, a droga rozwoju obra³a bardzo dobry i interesuj±cy kierunek.

Po parokrotnym przes³uchaniu nagrañ, nie mogê oprzeæ siê wra¿eniu, ¿e zdecydowanie lepiej sprawdzi³yby siê w jedno p³ytowej formie. ¦miem twierdziæ, ¿e kilka numerów z czê¶ci pierwszej przemieszane z kompletem drugiej, stanowi³yby o wiele ciekawsz± ca³o¶æ kompozycyjn±. Pomimo pewnych niedoci±gniêæ zdecydowanie jest to pozycja warta polecenia, a ja w zwi±zku ze wspomnian± ju¿ wcze¶niej chronologi±, niecierpliwie czekam na lipcowy koncert zespo³u w Warszawie, maj±c nadziejê ¿e zespó³ zaprezentuje w³a¶nie to, co w "The Misleading" przypad³o mi do gustu najbardziej.

2008-07-05 - DirtyFingerpowrót »