Diana Levi & Upbeat Quartet w Tygmoncie! 2012-02-23, Warszawa

Ska vs. Reggae vs. Digital Dub z elektryzuj±cym ¿eñskim wokalem? Eksperymentatorzy oko³o jamajskich brzmieñ spod znaku ska, rocksteady i jazzu zaprosili do wspólnych wystêpów Dianê... wi�cej »

reklama

Allegro - najwiêksze aukcje internetowe, najni¿sze ceny! Kup i sprzedaj!

Ziggie Piggie - Light Smyk Music

Ziggie Piggie - Light Smyk Music

Ziggie Piggie - Light Smyk Music

Kwiecieñ 2008 roku przyniós³ nam debiutanck± p³ytê sosnowieckiego Ziggie Piggie, ³±cz±cego ska ze skinhead reggae. Zw³aszcza ten drugi termin powinien zainteresowaæ potencjalnych s³uchaczy, gdy¿ na naszej scenie nie ma zbyt wielu zespo³ów graj±cych tak± muzykê. W sk³adzie kapeli nie ma dêciaków, co w tym wypadku nale¿y uznaæ za plus. Twórczo¶æ uprawiana przez sosnowiczan ¶wietnie siê sprawdza w konwencji gitarowo-klawiszowej. Strona muzyczna p³yty jest w zasadzie bez zarzutu. Dodatkowo p³yta zosta³a dobrze zrealizowana. Pozwoli³em sobie przes³uchaæ j± kilkukrotnie na s³uchawkach i nie doprowadzi³o to do ³upania w skroniach, co niestety do¶æ czêsto siê zdarza w wypadku innych produkcji. Tak na marginesie, przy okazji takiego obcowania z p³yt±, nie gubi± siê ró¿ne muzyczne smaczki prezentowane przez poszczególnych instrumentalistów. Bardzo spodoba³a mi siê piosenka Why Oh!? bêd±ca coverem Beautiful And Dangerous Desmonda Dekkera. Po niej nastêpuje d³uga pauza. Je¶li by³o to zamierzone, chwa³a kapeli za chwilê ciszy ku czci zmar³ego w 2006 roku artysty. Je¶li wysz³o przez przypadek, dobrze siê sta³o. I jeszcze jedna uwaga. Panie wokalnie wypadaj± zdecydowanie lepiej ni¿ panowie.

Do strony muzycznej wiêkszych zastrze¿eñ nie mam, natomiast wypada³oby popracowaæ nad tekstami. Taki np. Kaczorek powinien raczej nosiæ tytu³ "Koszmarek". Mia³o pewnie wyj¶æ zabawnie, a wysz³o discopolowo. Dra¿ni± mnie te¿ nieco te wszystkie "jajcarskie" wstawki. Nie mam nic przeciwko, gdy pomiêdzy utworami pojawi siê jaki¶ zabawny tekst, ale tutaj tych elementów jest po prostu za du¿o. Wolê kiedy cz³onkowie Ziggie Piggie graj±, ni¿ kiedy siê wyg³upiaj±.

P³yta koñczy siê w zasadzie na 10. numerze 9 listopada. Dla mnie nastêpuje po nim ju¿ tylko czê¶æ bonusowa, czyli 69 i Ziggie Piggie utrzymane w street punkowym stylu i na koniec s³owno-muzyczne niewiadomoco. Gdyby powycinaæ wszystkie zbêdne w sumie elementy, pozosta³by materia³ na durz± EP-kê. Mam nadziejê, ¿e drugi album przyniesie wiêcej konkretnego grania, bo to zespo³owi wychodzi najlepiej.

Do albumu do³±czona jest 16. stronicowa, kolorowa ksi±¿eczka zawieraj±ca fajne zdjêcia, teksty utworów, podziêkowania. Kupiæ i s³uchaæ warto licz±c, ¿e nastêpnym razem bêdzie jeszcze lepiej.

Jimmy Jazz Records JAZZ 116

2008-06-01 - jaregpowrót »