Las Melinas
2012-02-10, Zielona Góra
Zapraszamy na koncert niesamowitej kapeli - Las Melinas !!! Zespó³ o potê¿nym sk³adzie, brzmieniu i energii. Bardzo skoczne i ¿wawe utwory w rytmach reggae/ ska / swing porusz±... wi�cej »

aktualno¶ci
- 2012 - luty (7)
- 2012 - styczeñ (9)
- 2011 - grudzieñ (21)
- 2011 - listopad (20)
- 2011 - pa¼dziernik (13)
- 2011 - wrzesieñ (18)
- 2011 - sierpieñ (21)
- 2011 - lipiec (8)
- 2011 - czerwiec (17)
- 2011 - maj (21)
- 2011 - kwiecieñ (21)
- 2011 - marzec (24)
- 2011 - luty (12)
- 2011 - styczeñ (6)
- 2010 - grudzieñ (2)
- 2010 - listopad (1)
- 2010 - pa¼dziernik (5)
- 2010 - wrzesieñ (2)
- 2010 - sierpieñ (1)
- 2010 - lipiec (1)
- 2010 - maj (1)
- 2010 - kwiecieñ (2)
- 2010 - marzec (4)
- 2010 - luty (3)
- 2010 - styczeñ (5)
- 2009 - grudzieñ (18)
- 2009 - listopad (2)
- 2009 - wrzesieñ (3)
- 2009 - sierpieñ (2)
- 2009 - lipiec (1)
- 2009 - czerwiec (1)
- 2009 - maj (2)
- 2009 - kwiecieñ (3)
- 2009 - marzec (2)
- 2009 - luty (1)
- 2008 - grudzieñ (5)
- 2008 - listopad (3)
- 2008 - pa¼dziernik (2)
- 2008 - wrzesieñ (3)
- 2008 - sierpieñ (2)
- 2008 - lipiec (4)
- 2008 - czerwiec (2)
- 2008 - maj (3)
- 2008 - marzec (4)
- poka¿ wszystkie
Prawie The Specials...

Prawie The Specials...
No i mili Pañstwo sta³o siê... mo¿e nie ca³kiem tak jak by¶my sobie mogli wymarzyæ, ale jednak. Zgodnie z pojawiaj±cymi siê od kilku tygodni plotkami dotycz±cymi tajemniczego go¶cia festiwalu "Bestival", odbywaj±cego siê w ten weekend na brytyjskiej wyspie Wight, w roli niezapowiedzianej gwiazdy pojawili siê The Specials... no prawie The Specials. Zreszt± w ich przypadku, w perspektywie ostatnich reaktywacyjnych perypetii, by³oby wrêcz podejrzane, gdyby wszystko odby³o siê bez zgrzytów, tak wiêc na scenie pojawi³o siê jedynie sze¶ciu cz³onków oryginalnego sk³adu, a brakuj±cym ogniwem by³ oczywi¶cie Jerry Dammers. Zaanonsowani zostali jako "Terry Hall & Friends minus Jerry Dammers", jako, ¿e ten ostatni jest prawnym w³a¶cicielem trademarku "The Specials".
Wszystko wskazuje wiêc na to, ¿e (pomijaj±c rzecz jasna Jerry'ego) panowie zdo³ali osi±gn±æ porozumienie w sprawie come-backu i mo¿na spodziewaæ siê kolejnych ich wystêpów. Jakkolwiek wci±¿ s± szanse, ¿e Jerry do³±czy do sk³adu, bior±c pod uwagê jedn± z ostatnich wypowiedzi gitarzysty Roddy'ego na ten temat, jest to niezwykle ma³o prawdopodobne. Niezale¿nie od tego, ¿e on sam, Neville Staple jak i perkusista John Bradbury chcieli ¿eby Jerry by³ czê¶ci± projektu, nie potrafili znale¼æ zrozumienia dla jego, co najmniej specyficznych, pomys³ów. Podczas reaktywacyjnych prób z 96 roku na przyk³ad, postanowi³, ¿e zagraj± stare kawa³ki w dwa razy wolniejszym tempie, u¿ywaj±c jego starego automatu perkusyjnego.
"Kiedy grali¶my 'Stereotype' pod koniec kawa³ka moja g³owa prawie dotyka³a gitary (gra³em na siedz±co). Czu³em siê jakby ca³y miniony ból i z³e wspomnienia wróci³y, by nawiedziæ mnie raz jeszcze" - wspomina Roddy.
Dalej pow±tpiewa te¿ czy The Specials w siedmioosobowym sk³adzie spotka³oby siê z aprobat± publiczno¶ci. W odró¿nieniu od show jaki dali w ramach "Bestival'u". Wnioskuj±c z opinii brytyjskich fanów na forach internetowych by³o dobrze, nawet bardzo. Zagrali krótko, acz tre¶ciwie, oko³o 45 minut przegl±du klasycznych hiciorów, "Monkey man", "Blank Expression", "Message To You Rudy", "Too Much Too Young", "Dawning Of a New Era". Ponoæ wykonanie na naprawdê dobrym poziomie, pomimo niesprzyjaj±cej aury, bowiem przez ca³y weekend intensywnie pada³o, a festiwalowe pola namiotowe, je¶li wierzyæ relacjom, zamieni³y siê w jedno wielkie bajoro.
Ciekawe, jak sprawy potocz± siê teraz. Czy Jerry pogodzi siê z faktem, ¿e jego ego nie jest tutaj najwa¿niejsze i do³±czy do za³ogi? Czy koncertowo-wspominkowy projekt przerodzi siê w jak±¶ wiêksz±, bardziej d³ugofalow± inicjatywê? Przekonamy siê ju¿ wkrótce, a na razie pozostaje optymistycznie wyczekiwaæ dat kolejnych koncertów.
2008-09-07 - DirtyFingerpowrót »
Wszystko wskazuje wiêc na to, ¿e (pomijaj±c rzecz jasna Jerry'ego) panowie zdo³ali osi±gn±æ porozumienie w sprawie come-backu i mo¿na spodziewaæ siê kolejnych ich wystêpów. Jakkolwiek wci±¿ s± szanse, ¿e Jerry do³±czy do sk³adu, bior±c pod uwagê jedn± z ostatnich wypowiedzi gitarzysty Roddy'ego na ten temat, jest to niezwykle ma³o prawdopodobne. Niezale¿nie od tego, ¿e on sam, Neville Staple jak i perkusista John Bradbury chcieli ¿eby Jerry by³ czê¶ci± projektu, nie potrafili znale¼æ zrozumienia dla jego, co najmniej specyficznych, pomys³ów. Podczas reaktywacyjnych prób z 96 roku na przyk³ad, postanowi³, ¿e zagraj± stare kawa³ki w dwa razy wolniejszym tempie, u¿ywaj±c jego starego automatu perkusyjnego.
"Kiedy grali¶my 'Stereotype' pod koniec kawa³ka moja g³owa prawie dotyka³a gitary (gra³em na siedz±co). Czu³em siê jakby ca³y miniony ból i z³e wspomnienia wróci³y, by nawiedziæ mnie raz jeszcze" - wspomina Roddy.
Dalej pow±tpiewa te¿ czy The Specials w siedmioosobowym sk³adzie spotka³oby siê z aprobat± publiczno¶ci. W odró¿nieniu od show jaki dali w ramach "Bestival'u". Wnioskuj±c z opinii brytyjskich fanów na forach internetowych by³o dobrze, nawet bardzo. Zagrali krótko, acz tre¶ciwie, oko³o 45 minut przegl±du klasycznych hiciorów, "Monkey man", "Blank Expression", "Message To You Rudy", "Too Much Too Young", "Dawning Of a New Era". Ponoæ wykonanie na naprawdê dobrym poziomie, pomimo niesprzyjaj±cej aury, bowiem przez ca³y weekend intensywnie pada³o, a festiwalowe pola namiotowe, je¶li wierzyæ relacjom, zamieni³y siê w jedno wielkie bajoro.
Ciekawe, jak sprawy potocz± siê teraz. Czy Jerry pogodzi siê z faktem, ¿e jego ego nie jest tutaj najwa¿niejsze i do³±czy do za³ogi? Czy koncertowo-wspominkowy projekt przerodzi siê w jak±¶ wiêksz±, bardziej d³ugofalow± inicjatywê? Przekonamy siê ju¿ wkrótce, a na razie pozostaje optymistycznie wyczekiwaæ dat kolejnych koncertów.
2008-09-07 - DirtyFingerpowrót »