REGGAE SHOT #1 with NATURAL DREAD KILLAZ
2012-02-10, Toruń
Feel Like Jumping Presents ... Zapraszamy w piątek 10 lutego na pierwszą edycję imprez i koncertów przy gorących klimatach z Jamajki do klubu NRD w Toruniu. Podczas REGGAE... więcej » |
![]() |
15.08.2010 - Legionowo Rock Festiwal
Posty: 14 • Strona 1 z 1
15.08.2010 - Legionowo Rock FestiwalLegionowo, Rynek Miejski
zagrają: ![]() Obecność obowiązkowa. ![]()
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock FestiwalW końcu jakiś sensowny koncert w odległości poniżej 100km ode mnie
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock Festiwal999 dało zajebisty koncert na Subculture. Ciągle dają radę.
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock FestiwalImpreza pokrywa się z Aggrolites na Ostródzie. Szkoda bo miałem w planach być
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock Festiwaljak do tego czasu kupie namiot (a tak planuje) to sie moge pojawic. Chyba, ze przepije kase na pociagi
Skank non stop! Skank 'till you drop! // http://koncerty.net.pl
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock Festiwal
Co ty kermit od jazdy pociągami jesteś uzależniony
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock Festiwal
Po co ci namiot? Wyśpisz się w pociągu jadąc do Krk na The Slackers. Ja planuję zaatakować Legionowo autostopem. Zobaczymy się uda. ![]()
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock Festiwal
Wygodny sie ostatnio stalem
Za stary jestem na takie maratony. Ja musze miec 10h snu Skank non stop! Skank 'till you drop! // http://koncerty.net.pl
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock FestiwalKermit nie zrozumieliśmy się
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock FestiwalOk. 14:47 meldujemy się w Legionowie.
![]()
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock FestiwalHeh - no było punkowo
"Zajebista" miejscówa hehe - sielanka na rynku - miejscowi oczka poprzecierali trochę Ale było piwko podsklepowe, burzoprzerywnik i letka pankowa najebka W sumie Bulby i 9tki najbardziej mi pasowały Osobiście ciut zmęczon byłem po podróży powrotnej z Roztocza, ale dałem radę Niestety - akcja "krzyż" już mnie ominęła Kermit żyjesz? Kryzys dawaj fotki! Raul - do Krakowa się szybciej dojeżdża! Pozdro dla innych spotkanych
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock FestiwalNo zle nie bylo. Festyn jak sie patrzy, mila straz miejska ("Nieee, z butelka to nie mozna, idzcie wypic tu obok"). Muzycznie to dla mnie Damrockerski i Bulby wygrali. 999 mimo, ze bylo ok, to jednak nie bylo klimatu. Czulem sie troche jakbym jakis cover band ogladal.
Skank non stop! Skank 'till you drop! // http://koncerty.net.pl
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock FestiwalRzeczywiście wyglądało to jak jakiś festyn z okazji dni miasta lub czegoś w ten deseń. Początkowo mnóstwo tam było matek z dziećmi (ogólnie miejscowych, którzy pewnie przyszli z ciekawości), ale sukcesywnie ich miejsce zajmowały panki i inne podejrzane elementy.
Pierwszy zespół, czyli Zielone Ludki, to chyba przedstawiciele tzw. polskiej szkoły reggae, dlatego wolałem być daleko od sceny i pić piwo w cieniu. Po nich na scenę wszedł P.D.S. – wcześniej słyszałem ich ostatnią płytę i średnio do mnie trafili. Na koncercie lepiej to wyglądało, ale nie na tyle dobrze żeby stać dłużej niż 2-3 utwory. Jeszcze jednym „odpychaczem” była banda metalohipisów, którzy wcześniej wykąpali się w fontannie. Po PDS trzeba było pójść przepłukać gardło przed koncertem Kaszubów z The Damrockersów. Nieopodal miejsca wyznaczonego przez strażników miejskich do spożywania jacyś debile postanowili „zaskłotować” budynek. Skłotowanie, czyli wyjebanie ławką okien i wbicie się na dach. Nie wiem czy zainteresowały się nimi odpowiednie służby, bo akurat zaczynali grac Damrockersi. ZAJEBISTY koncert. Zagrali m.in. „Mòja pupa je z gumë”, „Grëbi Artur”, „Nie chce mie sã", „Biôłé brële”, „Smiertelnô Miłota” (czasem w refrenie śpiewana jako „pierdolnij go z łokcia”), „Starô Berta”, „Oda The Ramones”, a nawet „Wróc na Kaszebe”. Kaszebe punk ist Krieg! Kolejni, dla odmiany, zagrali przedstawiciele silesia punk, czyli Bulbulators (przez niektórych zwani Belbelejtors”). Mniej więcej po 3 utworach zaczęła się taka ulewa, że szkoda gadać. Przez chwilę jeszcze zespół grał, ale potem coś stało się ze sprzętem. Mieli więc przymusową - trwająca ponad 30 minut – przerwę. Mili tubylcy częstowali Cytrynówką Lubelską, więc nie można było odmówić. W końcu ulewa zelżała i kapela wróciła na scenę. Zagrali tak jak zawsze, czyli świetnie. Zastanawiam się, czy kiedyś będę na słabym koncercie Bululatorsów. Bezpośrednio przed 999 zagrali gospodarze z Sexbomby. Jakoś nie mogę się przekonać do ich muzyki. Byłem już 2 razy na ich koncertach i bardzo dobrze się bawiłem, ale z płyt za chuja mi nie podchodzą. Właściwie to lubię tylko jeden kawałek „Świnie”. Wreszcie nastąpiła chwila, na którą wszyscy czekali: NINE NINE NINE. Bardzo dobry koncert, zagrali wszystko co chciałem, m.in. „Nasty Nasty”, „Gimme The Word”, „I'm Alive”, „Boys In The Gang”. Wie ktoś ile trwał koncert? Potem od razu do samochodu po rzeczy i wio na pociąg do stolycy. Tam powstała nowa wersja piosenki Vespy „lubię boso chodzić miastem”, wycieczka pod krzyż, kimanie na Centralnym i podróż do Krakowa na The Slackers (podróż która trwała ponad 6 godzin!). Przypomniało mi się, że były też jakieś zadymy, jeden koleś wyłapał w mordę za rzekome naziolstwo. Logika łowców nazistów (vel pedonów) jest porażająca: - skąd wiesz, że to naziol - bo to jest naziol Pozdrowienia dla wszystkich, tych znanych wcześniej i tych nowopoznanych. PS szkoda, że nie było mnie przy "odbijaniu" krawatu/krawata ![]()
Re: 15.08.2010 - Legionowo Rock Festiwal
zabawnie się czyta te starsze posty po dłuższym czasie. a fest(yn) rzeczywiście dobry. szkoda, że mój rodzimy Gorzów, gdzie siedzę przy okazji wakacji i innych takich, nie próbuje się wziąć za punk rocka w tym wydaniu. Jamaican & 2Tone Ska!
Ska! Ska! Ska!
Posty: 14 • Strona 1 z 1
Kto przegląda forumUżytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot], Gosiak i 1 gość |







